Dobra pożyczka czy może lepszy kredyt?
W
języku potocznym terminy kredyt i pożyczka często
stosujemy zamiennie. W obu przypadkach chodzi bowiem o zaciąganie
długu. Jednak w rzeczywistości są to różne umowy, niosące ze sobą
odmienne konsekwencje prawne i ekonomiczne!
Pożyczek udzielać może praktycznie każdy, zarówno osoba fizyczna, jak i
instytucja. Obowiązuje tylko jeden wymóg: musi być właścicielem
pożyczanych pieniędzy. Dlatego kwestie pożyczek regulowane są przez
kodeks cywilny. Odmiennie jest z kredytami. Prawo ich udzielania mają
wyłącznie banki, a środki na ten cel nie są ich własnością, lecz
pochodzą z depozytów powierzonych im przez klientów. Dlatego umowy
kredytowe są regulowane przez prawo bankowe.W obu przypadkach chodzi o zaciągnięcie długu. Umowa kredytu jednak zawsze określa termin jego zwrotu. Przy umowie pożyczki nie ma takiego wymogu. Przekazywany na jej podstawie kapitał na czas wykorzystania staje się natomiast własnością pożyczkobiorcy. Jeśli w umowie nie zrobiono żadnych zastrzeżeń może on swobodnie dysponować tymi środkami, a wierzyciel nie ma prawa ingerować w sposób ich wykorzystania. Z samej istoty umowy dobrej pożyczki wynika, że w przypadku pożyczki pieniężnej jej przedmiotem może być jedynie gotówka.
W przypadku kredytu bank zobowiązuje się jedynie oddać do czasowej dyspozycji kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną. Nie staje się ona jego własnością. Na dodatek jest to wyłącznie bezgotówkowy pieniądz bankowy, pod postacią zapisu na rachunku. Nie można dostać kredytu do ręki w formie gotówki. Wypłacając banknoty z bankomatu za pomocą karty kredytowej, zaciągamy zatem, wbrew temu co mogłaby sugerować nazwa, pożyczkę, a nie kredyt.
I sprawa zasadnicza: bank udziela kredytu na ściśle określony we wniosku kredytowym cel. W przypadku wykorzystania środków niezgodnie z zadeklarowanym przeznaczeniem może zażądać jego natychmiastowej spłaty. Nieco większą swobodą przy dysponowaniu pożyczonymi środkami mają jedynie korzystający z kredytu konsumpcyjnego i kredytu gospodarczego na wydatki bieżące.
Kredyt zwykle ma także cenę. Za jego udzielenie bank pobiera z reguły wynagrodzenie w formie prowizji i oprocentowania od przekazanego kredytobiorcy kapitału. Nie jest on bowiem, jak już wspomnieliśmy własnością banku, lecz pochodzi z depozytów za które musi płacić. Nie można także zapominać, że celem działalności banku jest osiąganie zysków.
Pożyczki natomiast mogą być nieodpłatne. Trudno sobie wyobrazić, aby istniał obowiązek naliczania odsetek za każdym razem, gdy pożyczamy znajomym jakieś kwoty pieniędzy. Strony mogą się jednak umówić, że pożyczkodawca otrzyma jakieś wynagrodzenie, na przykład w formie oprocentowania. W przypadku umowy pożyczki między osobami prywatnymi jego wysokość może zostać zakwestionowana przez sąd, który może uznać, że jest ono nadmierne z punktu widzenia zasad współżycia społecznego.
I wcale nie najmniej ważna rzecz: umowa kredytu musi być zawarta na piśmie. Do ważności umowy pożyczki nie jest wymagana żadna szczególna forma. Gdy jednak jej wartość przekracza 500 złotych powinna być sporządzona na piśmie dla celów dowodowych.
nbportal.pl
Co zrobić, kiedy przydarzy się problem ze spłatą raty?
Polski system usług finansowych rozwija się bardzo
dynamicznie i dogania Europę. Postęp dotyczy
technologii stosowanych przez banki, co za tym idzie zwiększa się
dostępnoś produktów finansowych dla konsumentów. Jednym z
obszarów, w których nastąpi największy postęp, są kredyty.
Stosowandzisiaj rozwiązania pozwalają na udzielenie kredytu w ciągu
kwadransa od wejścia klienta do oddziału banku. To sprawia, że czasami
trudno jest się oprzeć pokusie. Zdarza się, że decyzję o zaciągnięciu
kredytu podejmujemy zbyt pochopnie, nie policzywszy wcześniej, czy
poradzimy sobie z regularnym spłacaniem rat. Może się także zdarzyć, że
z powodu wystąpienia nieprzewidzianych i niezależnych od nas
okoliczności (takich, jak poważna choroba) stracimy źródło dochodu i
przestaniemy być w stanie rzetelnie obsługiwać nasze zobowiązania. Co
można robić w takiej sytuacji?
Podstawową zasadą jest, żeby nie unikać problemu. Czasami osoby, które zaciągnęły kredyt i przestały go spłacać, myślą, że bank kilka razy upomni się o należność, a później da sobie spokój. Inni starają się zapomnieć o problemie i denerwują się tylko kiedy otrzymują pocztą kolejne wezwanie do zapłaty. Takie podejście nie prowadzi do niczego dobrego. Banki, dbając o pieniądze tych, którzy zdeponowali w nich swoje oszczędności, muszą pilnować, aby ci, którym udzieliły kredytu, wywiązywali się ze swoich zobowiązań. Dlatego stosują rozbudowane systemy informatyczne monitorujące to, co dzieje się z każdym udzielonym kredytem. Szczegółowe procedury wewnętrzne banków opisują przypadki, w których należy wysłać do spóźniającego się ze spłatą raty klienta pierwszy list z przypomnieniem, lub kiedy do klienta powinien zadzwonić pracownik zajmujący się windykacją. Dla banków niespłacane w terminie kredyty oznaczają dodatkowe koszty (banki muszą tworzyć rezerwy na poczet ewentualnych niespłaconych kredytów. Oznacza to, że kiedy klient nie spłaca kredytu, bank musi być przygotowany to pokrycia tej kwoty z własnych środków. Ma to wpływ na zysk banku i jest bacznie obserwowane przez instytucje nadzorcze – Narodowy Bank Polski i Komisję Nadzoru Finansowego).
Kiedy zdarzy się sytuacja, w której nie będziemy mogli spłacić raty kredytu, powinniśmy przede wszystkim poinformować bank. Jeżeli wiemy, że opóźnienie będzie kilkudniowe warto jest podać powody opóźnienia i podać konkretną datę, kiedy dokonamy spłaty. Jeżeli okaże się, że kredytu nie będziemy w stanie spłacać przez dłuższy czas, należy koniecznie poinformować bank i spróbować porozumieć się z nim, ustalając nowe zasady spłaty. Banki najczęściej proponują zawieszenie spłaty odsetek od kredytu. To sprawia, że raty są niższe. Jednak trzeba pamiętać, że odsetki niespłacone w okresie karencji będą musiały zostać spłacone, kiedy kondycja finansowa klienta wróci do normy. Można się także starać o zawieszenie spłaty kapitału. Takie rozwiązania zdarzają się rzadziej i muszą mieć solidne podstawy. Bank może się także zgodzić na wydłużenie okresu spłaty kredytu. Rezultatem takiego zabiegu jest obniżenie comiesięcznego obciążenia budżetu klienta.
Może się zdarzyć, że kredyt trafi do windykacji. W takiej sytuacji trzeba pamiętać, że celem banku nadal jest polubowne odzyskanie należności. Dlatego nie należy unikać kontaktu z windykatorem. Jego rolą jest porozumienie się z klientem. Widząc otwartość ze strony klienta, windykator może zaproponować różne rozwiązania. Trzeba jednocześnie pamiętać, że nawet klient, który nie spłaca kredytu, ma swoje prawa, a osoby działające w imieniu banku powinny ich przestrzegać. Jedno z takich praw mówi o możliwości otrzymania informacji o stanie naszego zadłużenia. Osoby, które reprezentują Bank, powinny być w stanie powiedzieć klientowi, co składa się na kwotę, którą starają się odzyskać. Klient zawsze może się dowiedzieć jaką część zadłużenia stanowi kapitał, jaką odsetki, a jaką inne koszty związane z prowadzonym postępowaniem windykacyjnym.
Każdy, kto zaciąga kredyt, powinien
wiedzieć o dwóch narzędziach stosowanych przez banki wobec tych, którzy
nie wywiązują się solidnie ze swoich zobowiązań. Są to:
- możliwość wpisania informacji o zadłużeniu do baz danych niesolidnych
dłużników (BIK i BIG) oraz
- możliwość skorzystania z bankowego tytułu egzekucyjnego.
Pierwsze narzędzie jest często stosowane automatycznie i informacje o opóźnieniach w spłacie kredytu mogą trafić do bazy danych już na drugi dzień po terminie płatności raty. To z kolei może utrudnić klientowi zaciągnięcie kredytu w przyszłości, ponieważ do tych informacji mogą mieć dostęp także inne banki.
Bankowy tytuł egzekucyjny to narzędzie prawne, które pozwala bankom odzyskiwać należności w sposób prostszy niż innym wierzycielom. Podpisując umowę z bankiem każdy klient musi z reguły zgodzić się na ewentualną egzekucję. Kwota, którą bank może odzyskać w ten sposób, jest zwykle wyższa niż kwota kredytu i uwzględnia, oprócz odsetek, także inne koszty, mogące się pojawić w trakcie procesu egzekucji. Do zastosowania bankowego tytułu egzekucyjnego nie jest potrzebne przeprowadzanie całej skomplikowanej procedury sądowej. Sprawa niespłaconego kredytu może trafić w ręce komornika dużo szybciej niż w przypadku innych długów.
Warto zatem pamiętać, żeby przede wszystkim rozważnie zaciągać kredyty. W sytuacji, kiedy zdarzy się opóźnienie najlepiej jest samemu poinformować o tym Bank. Dzięki temu będzie on bardziej skłonny do zmiany warunków spłaty. Kiedy mamy do czynienia z windykatorem pamiętajmy, że unikanie z nim kontaktu nie służy pozytywnemu rozstrzygnięciu sprawy. Kiedy pojawią się problemy ze spłatą trzeba pamiętać, że w ich konsekwencji możemy mieć do czynienia z komornikiem, a w przyszłości zaciągnięcie przez nas kredytu może się okazać niemożliwe.
Jak funkcjonuje Europejski System
Banków Centralnych
Podobieństwo nazw obu instytucji a także stosowane skróty - EBC i ESBC, sprawiają, że bywają one ze sobą mylone. Kluczowe jest słowo "system". EBC to Europejski Bank Centralny, natomiast ESBC to Europejski System Banków Centralnych. Jak funkcjonuje ESBC, jakia jest jego rola i zadania, kto zasiada w jego władzach?
Członkostwo Polski w Unii Europejskiej wiąże się z członkostwem Narodowego Banku Polskiego w Europejskim Systemie Banków Centralnych. ESBC tworzą banki centralne wszystkich krajów Unii i Europejski Bank Centralny. Politykę monetarną krajów, których walutą jest euro kształtuje instytucja
nazwana Europejskim Systemem Banków Centralnych. W jej ramach Europejski Bank Centralny podejmuje podstawowe decycje, a banki narodowe krajów euro zajmują się ich realizacją. Nie wszystkie kraje Unii Europejskiej należą do strefy euro, jednak i one biorą udział w Systemie.
Europejski Bank Centralny, bank centralny strefy euro, oraz narodowe
banki centralne wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej
tworzą razem System Europejskich Banków Centralnych. Nie wszystkie
banki wchodzące w skład Eurosystemu mają te same prawa i obowiązki.
Banki krajów pozostających poza strefą euro (wszyscy nowi członkowie
Unii oraz Dania, Szwecja i Wielka Brytania) wchodzą w skład Systemu,
ale nie mogą uczestniczyć w podejmowaniu decyzji w sprawach dotyczących
polityki monetarnej strefy euro, mogą za to samodzielnie kształtować
swoją politykę pieniężną.
EBC i ESBC zostały utworzone na mocy traktatu z Mastricht (1993 r.),
który powołał też Unię Europejską. Banki centralne krajów, które
przyjęły wspólną, europejską walutę, nie zostały zlikwidowane, ale
stały się integralną częścią Europejskiego Banku Centralnego z siedzibą
we Frankfurcie nad Menem. Musiały mu przekazać wszystkie swoje rezerwy
walutowe, którymi od tej pory razem zarządzają, wspólnie interweniują
na rynkach, razem zarządzają systemem płatniczym. Traktat o Unii
Europejskiej z Maastricht gwarantuje ESBC niezależność od rządu -
władzom banków wchodzących w skład Systemu nie wolno wręcz przyjmować
żadnych instrukcji od rządów.
Kto decyduje? Naczelnym organem Europejskiego Systemu Banków Centralnych jest Rada Ogólna. Składa się ona z prezesów i wiceprezesów wszystkich banków centralnych Unii Europejskiej, w tym Narodowego Banku Polskiego. Jej zadania mają charakter głównie doradczy i badawczy. Rada Ogólna zbiera dane statystyczne, przygotowuje coroczny raport EBC, ustala standardy rachunkowości dla narodowych banków centralnych. Jeśli w przyszłości jakiś kraj będzie chciał przystąpić do strefy euro, RG będzie miała wpływ na ustalenie ostatecznego kursu, po jakim jego narodowa waluta zostanie przeliczona na euro.
Prezesi banków centralnych krajów, które już przyłączyły się do strefy euro, zasiadają dodatkowo w Radzie Prezesów. Jej rolą jest określenie polityki pieniężnej i ustalenie wysokości stóp procentowych. Za realizację tej polityki odpowiedzialny jest sześcioosobowy Zarząd. Prezes, wiceprezes i pozostali członkowie Zarządu są wybierani za wspólną zgodą rządów państw członkowskich wyrażoną na szczeblu szefów państw lub szefów państw i rządów, na zalecenie Rady UE, po zasięgnięciu przez nią opinii Parlamentu Europejskiego i Rady Prezesów EBC.
Co zadań Zarządu - należy realizowanie polityki nakreślonej przez Radę Prezesów i wydawanie wytycznych narodowym bankom centralnych.
Komitet doradczy. Organem doradczym ESBC jest Komitet Ekonomiczno-Finansowy. Jego kompetencje obejmują:
- formułowanie opinii na wniosek Rady UE, Komisji lub z własnej inicjatywy,
- obserwację sytuacji gospodarczej i finansowej państw członkowskich i Wspólnoty oraz regularne składanie Radzie UE i Komisji sprawozdań w tych kwestiach, zwłaszcza na temat stosunków finansowych z krajami trzecimi i instytucjami międzynarodowymi,
- wnoszenie wkładu do przygotowania prac Rady UE dotyczących polityki gospodarczej oraz wykonywanie innych prac doradczych i przygotowawczych wyznaczonych przez Radę UE,
- badanie, przynajmniej raz w roku, sytuacji w zakresie przepływu kapitału i swobody płatności oraz złożenie sprawozdania Komisji i Radzie UE z wyników tych badań,
- obserwowanie sytuacji w zakresie przepływu kapitału i swobody płatności oraz informowanie o wynikach tych badań Komisji i Rady UE.
Jak poprawić wizerunek instytucji finansowej?
W
zależności od branży, różne mogą być
oblicza reklamy i marketingu. Niektóre firmy stawiają na poszerzanie
oferty, inne koncentrują się głównie na atrakcyjnych promocjach, a
jeszcze inne specjalizują się w sukcesywnym obniżaniu cen na swe
produkty. Szczególną strategię marketingową obierają banki oraz innego
rodzaju instytucje finansowe, których podstawowym celem jest kreowanie
pozytywnego wizerunku, takiego, który zdobyłby uznanie w oczach opinii
publicznej.Jak się bowiem okazuje, w przypadku tego typu instytucji klienci przywiązują niemal taką samą wagę do cen czy jakości produktów przez nie oferowanych, jak i do wizerunku firmy, jej renomy i reputacji oraz opinii innych ludzi na jej temat. Jeśli więc jesteśmy właścicielami banku czy korporacji finansowej lub też pracujemy w dziale marketingu takiej firmy, powinniśmy postawić na pozytywny wizerunek, a więc wzbudzać zaufanie i tworzyć przyjacielską i ciepłą atmosferę wzajemnej akceptacji, dzięki czemu zyskamy nowych klientów.
Oczywiście, rzadko zdarza się, by któryś bank czy inna taka korporacja mogły pochwalić się wyłącznie pozytywnymi opiniami i by klienci wypowiadali się o nich w samych superlatywach. Mało tego, przeciętnej korporacji finansowej, zwłaszcza takiej, która dopiero rozpoczyna działalność, trudno jest pozyskać zaufanie klientów nawet wtedy, gdy jej oferta jest w pełni uczciwa. Działa tutaj bowiem pewien mechanizm, polegający na tym, iż klient, który raz natknie się na oszusta, będzie tak sądził o wszystkich innych firmach, oferujących podobne usługi.
Jednakże, istnieją takie banki i korporacje finansowe, jak np. PKF Skarbiec, które mogą pochwalić się już wieloletnim doświadczeniem w oferowaniu produktów bankowych i usług finansowych. Bogata tradycja, znana marka, korzystne i uczciwe oferty, takie jak Dobra Pożyczka – to wszystko sprawia, że dana firma może sukcesywnie powiększać grono swoich zaufanych klientów. Do tego dochodzą jeszcze szeroko zakrojone, a więc skuteczne kampanie reklamowe oraz akcje promocyjne, dzięki którym nawet wybudzeni z głębokiego snu jesteśmy w stanie jednym tchem wymienić nazwy największych polskich banków. Ich sytuacja jest obecnie o tyle dobra, że zaufanie Polaków do tego typu instytucji finansowych wzrasta. Niebagatelny wpływ mają na to z pewnością firmy, takie jak Polska Korporacja Finansowa Skarbiec, które starają się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom swych klientów i oferują im możliwość błyskawicznego pozyskania dodatkowych środków finansowych.
W ofertach tego typu korporacji, w tym również PKF Skarbiec, często figuruje Dobra Pożyczka, a więc propozycja szybkich i bezpiecznych pieniędzy. Nic więc dziwnego, że polska bankowość przeżywa swój renesans, co jest korzystne dla klientów, gdyż duża konkurencja panująca między bankami i firmami, takimi jak Polska Korporacja Finansowa Skarbiec, sprawia, że do ich rąk trafiają coraz to bardziej korzystne oferty, takie jak Dobra Pożyczka.
więcej w dziale artykuly....
Przejdz na: Dobra Pożyczka opinie
